Menu

PRZYWÓDZTWO i PASJA

“You must understand that there is more than one path to the top of the mountain.” - Musashi Miyamoto KONTAKT: boniemczewski@gmail.com

ODPORNOŚĆ PSYCHICZNA - jak wzmacniać SIEBIE

blogissimo

“The strength of your mind determines the quality of your life”

elephant 

Dr Aldo Civivo – mediator, antropolog, wykładowca Rutgers i Columbia University jest zdania, że w realizacji celów życiowych, biznesowych i sportowych FUNDAMENTALNA JEST ODPORNOŚĆ PSYCHICZNA.

Civico wyróżnił grupę nawyków występujących u osób mocnych psychicznie.

Jesteście ciekawi, które nawyki już macie, a nad którymi warto popracować by zwiększać swoją codzienną psychiczną odporność. Let’s start!

1.Rozpoznaj i zrozum swoje emocje. Każdy z nas doświadczył w życiu negatywnych doświadczeń co warunkowało przykre dla nas uczucia, emocje czy powracające traumy. To co warto robić to nie rozdrapywać non stop przeszłości. Lepiej dla nas: wyciągać wnioski, nadawać sens doświadczeniom i traktować część z nich jako naukę na przyszłość.

2.Wzmacniaj pewność siebie. Doświadczenia życiowe, nauka oraz nadawanie znaczenia wydarzeniom to jedno. Drugie to zdobywanie wiedzy, kompetencji oraz kreowanie świadomości, że nie wszystko w życiu będziemy w stanie kontrolować. Stałe budowanie pewności siebie wzmacnia naszą wiarę, że jesteśmy w stanie osiągać zamierzone cele. Buduj pewność siebie stawiając ambitne cele i nie zapominaj o nagrodach za ich realizację!

gorilla1

3.Przeformułuj negatywne myśli. Naturalne jest - jak z formą sportowca, że mamy górki i dołki wpływające bezpośrednio na nasze samopoczucie. Wstanie lewą nogą, paskudna pogoda za oknem nie pomogą, ale powinno pomóc unikanie biczowania się negatywnymi myślami i piętrzącymi się wątpliwościami. Jeśli zaczną się zbierać gradowe chmury – zrób coś konstruktywnego i pozytywnego dla siebie i innych, ucieknij w stronę mocy i proaktywnej postawy, albo przykryj się kocem, obejrzyj fajny film, przeczytaj ciekawa książkę. Zrób wtedy coś pozytywnego dla siebie, coś co cię ucieszy i odstresuje!

4.Miej jasno określony sens działania. Najpoważniejsze demotywatory naszego życia powiązane są z brakiem jasno zdefiniowanych celów dotyczących nie tylko przyszłości, ale też codziennych i tygodniowych zadań. Jeżeli wiemy dokąd podążamy to nie tylko chronimy naszą motywację, ale posiadamy legalny doping, który przybliża nas do tego co tak naprawdę w życiu chcemy robić i kim być.

5.Precyzuj cele. SMART-ne cele to podstawa naszego funkcjonowania. Nie możemy pomijać żadnego obszaru naszego życia. Kariera zawodowa, duchowość, życie prywatne i osobiste, nasza kondycja fizyczna to SYSTEM NNGN - Naprowadzania Naszych Głowic Nuklearnych na konkretne cele. To one budują pełnię naszego człowieczeństwa.

hand

6.Nie zapominaj o dyscyplinie. Trening osobowości jak trening stałych postępów sportowych nierozerwalnie związany jest z wewnętrzną dyscypliną. Gdy stale pracujesz nad dyscypliną to dyscyplina z czasem zaczyna pracować nad realizacją twoich celów. To zdrowy układ wiązany. Bruce Lee mówił: „Trenuj, trenuj wytrwale, bez odpoczynku ni chwili. A sprawisz już w pierwszej walce, że się przeciwnik omyli.”

7.Nie bój się zmian. Bycie elastyczną oraz umiejętność dostosowywania się do zmieniających warunków nie tylko przygotowuje cię na nieoczekiwane zmiany, ale też otwiera przed tobą drzwi nowych możliwości. Nowe rozdanie to sposobność do korzystania z nowych okazji i inicjowania twoich - oryginalnych rozwiązań.

8.Bez wymówek bierz na klatę. Mocni psychicznie nie stosują wymówek, nie winią świata i innych ludzi za swoje niepowodzenia. Biorą pełną odpowiedzialność za porażki na klatę i wyciągają z nich wnioski. Tak – czasem bolesne. Trzeba umieć przyznać się do błędów i kreatywnie zastosować nowe i lepsze rozwiązania.

9.Naucz się odmawiać. Świat to nie tylko akwarium przyjaznych kolorowych rybek, ale też środowisko, w którym umiejętnie należy powiedzieć NIE. NIE z korzyścią dla ciebie i bliskich. NIE z korzyścią dla innych mimo, że na początku mogą tego nie dostrzegać. Róbmy to konstruktywnie i wtedy kiedy nasze granice są zagrożone.

10.Nie trać empatii. Moc i siła psychiczna nie jest na innym biegunie niż wrażliwość i zrozumienie potrzeb innych ludzi. Empatia to rodzaj człowieczeństwa i budowy właściwych relacji z otoczeniem. Dokarmiaj swoją empatię!

deer

11.Informacja zwrotna zamiast porażki. Jeśli coś nam się nie udało - nie traktujmy tego jako końca świata.  Każda nieudana to dla nas bezcenna wiedza. Następnym razem może być tylko lepiej.

12.Bądźmy otwarci na krytykę. Jeżeli tworzysz swoje życie to kreuj je tak, abyś była z niego zadowolona. Często najpierw bierzemy pod uwagę TO co powiedzą i pomyślą inni. Nie żyjmy dla sąsiadki - żyjmy dla siebie.  Krytyka może być bolesna, ale też twórcza i pomocna. Życie to nasza ścieżka. Do jej stałej pielęgnacji będzie potrzebna chęć i stały wielbłądzi wysiłek.

13.Przekuwaj trudności w możliwości. Nie stawiajmy się w roli biednych i poszkodowanych przez otoczenie. Nie wszyscy są przeciwko nam. Czasem podwinie się noga – jesteśmy tylko ludźmi. Zamieńmy komplikacje i trudności w sposobność do nauki i szansę na kolejny wzrost.

14.Akceptuj dobre i złe doświadczenia. Negatywne doświadczenia na jednych działają mobilizująco i angażująco na innych z nas - demotywująco. Prawda jest taka, że bez złych doświadczeń funkcjonowalibyśmy w bańce złudnego i nieprawdziwego świata. Realia cieszą i bolą, ale bez wątpienia także budują. Akceptacja plusów i minusów pozwala iść naprzód i wzmacnia przed potencjalnymi trudnościami.

shark1

15.Pracuj nad ciałem.  Energia życiowa to kariera, życie osobiste, ale też opakowanie – ciało. Ciało czyli nasze zdrowie. Ćwicz regularnie, zdrowo się odżywiaj. Nie tylko w styczniu – jako noworoczne miesięczne postanowienie. Dbaj o siebie stale. Jak mówi jeden z najlepszych ultra-maratończyków na naszej planecie – Scott Jurek: jesteś TYM co jesz! Więc jedz zdrowo i ćwicz z przyjemnością!

Za: psychologytoday.com

 

 

zapraszam na:

https://www.facebook.com/borys.coaching/

https://www.inst4gram.com/u/boryscoach

Serdeczności: @boryscoach

 

 

 

 

DELEGOWANIE w stylu BRAVEHEART: tipy dla praktycznych menadżerów, vol.II

blogissimo

vikings 

“The really expert riders of horses let the horse know immediately who is in control, but then guide the horse with loose reins and seldom use the spurs.”

Dziś druga część o WALECZNYM DELEGOWANIU. Jak zarządzać małpami, które nie są w moim cyrku. Jak usprawniać proces delegowania paroma krótkimi cięciami. Jak nie grzeszyć – czyli unikać spychologii, a do tego stale rozwijać swoich pracowników i mieć w nich sprawdzoną gwardię przyboczną... O tym poniżej:

6.Wspieraj i służ pomocą. Bądź otwarta i dostępna, odpowiadaj na pytania i okazuj wsparcie. Zapewnij sukces projektom i ludziom za nich odpowiedzialnym, dzięki stałej komunikacji i monitorowaniu postępów. Upewnij się także, że zapewniasz wszystkie niezbędne zasoby. Wspieraj – pomagaj – ale nie rób za kogoś!

7.Daj wolność i wolną rękę. Dostosuj komunikaty i zadanie do odbiorcy. Na przykład delegując bardziej doświadczonym pracownikom zadania, powiedz: co należy zrobić, ale nie wyszczególniaj, jak należy wykonywać pracę. Jeśli chcesz możesz spytać -  jak to robią, by poznać ich sposoby pracy. Twoja sposoby działań niekoniecznie są jedynie słuszne.

Umożliwienie osobom kontrolowania własnych metod i procesów buduje zaufanie i usprawnia pracę nie tylko samym pracownikom, ale i Tobie. Ludzie lubią czuć wolność – to zwiększa ich odpowiedzialność, zaangażowanie, a motywacja rośnie!

 topr

8.Daj samodzielność, ale nie ratuj! Gdy inni napotykają przeszkody lub trudności, nie próbuj ich ratować. NIE naprawiaj, NIE odbieraj projektu ani zadania. Poproś o zalecane rozwiązania i bądź gotów porozmawiać o zaletach i wadach każdego z nich. Możesz mieć wpływ na proces realizacji jako konsultant, ale nie odbieraj odpowiedzialności i nie naprawiaj błędów swoich ludzi.

Ktoś powie, że odpowiadasz za gaszenie pożarów. TAK, ale zarządzając strażakami, a nie pożarem! Pracownicy sami powinni być autorami sukcesów, a stała walka z trudnymi sytuacjami rozwija ich supermoce czyli… kompetencje! Niektóre z tych sytuacji będą ich  najlepszymi „nauczycielami”.

9.Deleguj z sukcesem. Buduj motywację i wzmacniaj zaangażowanie tym, którym delegujesz. Monitoruj i omawiaj, w jaki sposób sukces wpłynie na firmę, pracownika i klienta, za którego jesteście odpowiedzialni. Zapewnienie uznania za dobrze wykonaną pracę to ma być Twój menadżerski standard.

statek

Traktuj innych tak jak chciałbyś być traktowany! Zrezygnuj z old school-owego zarządzania czyli dawania tylko negatywnego feedbacku za porażki, a traktowania sukcesów i wysokich standardów jako codziennej oczywistości.

Informacja zwrotna na temat pozytywów i obszarów do poprawy ma być zrównoważona tak jak zrównoważony powinien być Twój menadżerski charakter i środowisko Waszej firmy!

wojownik 

10.Przewódź i deleguj. Jako lider, bądź odpowiedzialny za terminy i czas. Masz wpływ jako zarządzający na harmonogram i punkty kontrolne, w których przejrzysz postęp prac.

Pamiętaj jednak by być elastycznym i sprawnym jak na zwinnego przywódcę przystało. Kiedy ludzie czują, że są prowadzeni we właściwym kierunku, kiedy widzą, że czuwasz nad przebiegiem procesu -zapewniają niespodzianki czyli… właściwe rezultaty!

Pamiętaj, że właściwa droga do delegowania to:

  • wybranie właściwego zadania,
  • określenie właściwej osoby i
  • przekazanie właściwą drogą: celu, terminu i jakości, która jest oczekiwana przez Ciebie i klienta.
  • Nie zapomnij o właściwie dopasowanym… monitoringu;)

BON VOYAGE droga menadżerko i menadżerze!

 

Kontakt:

boniemczewski@gmail.com

ASERTYWNOŚĆ osobista w BIZNESIE - szkolenie

blogissimo

Szkolenie_biznesowe01

ASERTYWNOŚĆ OSOBISTA to klucz do efektywnego i optymalnego biznesu.

ZADBAJ o siebie i zdrowo prowadź biznes.

  • Jeśli REALIZUJESZ codzienne założone cele - prywatne i zawodowe
  • Jeśli chcesz mówić skuteczne NIE i nie palić za sobą mostów. BĄDŹ z nami!
  • Jeśli chcesz się NAUCZYĆ praktycznych technik, które uchronią Cię przed grabieżą Twojej energii, czasu, talentu i pieniędzy - POTRENUJ wspólnie!
  • Jeśli FINALIZUJESZ negocjacje handlowe, prowadzisz trudne rozmowy z klientami – to tematyka NA BANK - dla Ciebie.

> JAKIE ASY asertywności wyciągnąć z rękawa? 
> KIEDY i JAK ich używać?

Dowiesz się na szkoleniu warsztatowym w ramach efektywnej formuły pracy biznesowej i osobistej.

Poznasz i nauczysz stosować się: ASTEKI czyli asertywne techniki indywidualnego wpływu na otoczenie.

JAK: 
- szkolenie, teamcoaching w komfortowej grupie nie przekraczającej 8 osób. PRACA COACHINGOWA i WARSZTATOWA 
- warsztat z praktycznymi technikami asertywności oparty na oryginalnej metodzie biznesowej ATA®- Anti-Toxic Attitudes®
- Praktyka biznesowa i realne case’y.
- ASertywna NARZĘDZIOWNIA nasączona ASTEKAMI:)
- szkolenie + sesja coachingowa (w uzgodnionym przez Ciebie terminie) - BUSINESS COACHING/LIFE COACHING poświęcona asertwyności.

Szkolenie podzielone na IV Bloki tematyczne:
• Zmiana percepcji w postrzeganiu ASertwyności czyli „KRÓLOWA, KRÓL i JOCKER”.
• Poznanie i ćwiczenie praktycznych technik asertywności – „GRACZ i PIONEK”.
• Asertywne studium przypadków – „MAPA i GRA”.
• Zarządzanie Zaufaniem - biznes i życie prywatne czyli jak być „WYGRANĄ i WYGRANYM”.

karty_w_rkach
KIEDY: 
I Termin: 14.12.2018, piątek w godz.09.00-15.00
II Termin: 18.01.2019, piątek w godz.09.00-15.00 (trwają już zapisy na Nowy Rok)

Z KIM: 
Z Borysem:) 
Warsztaty poprowadzi Borys Niemczewski; ultramaratończyk i spec od wyznaczania celów, certyfikowany trener biznesu i dyplomowany coach z ponad 12 letnim doświadczeniem. 
Doświadczenie zdobywał współpracując z biznesem z takich obszarów jak: FMCG, usługi, finanse, bankowość, marketing i media, sprzedaż, motoryzacja, hotelarstwo, produkcja, budownictwo, turystyka, eventy i in.

INWESTYCJA W SIEBIE: 
• Double 1+1 Promo*: 500zł (wpłata do 30.11.2018; *gdy zapisujesz się z 2-gą osobą:)
• Early Bird: 525 zł (wpłata do 30.11.2018)
• Regular: 555zł (wpłata do 07.12.2018)
• Last Chance 655 zł (wpłata do 12.12.2018)
[płatność przelewem przed szkoleniem. Prośba o wcześniejszy kontakt: coaching4you@o2.pl, messenger lub tel. 505571213]

W CENIE: 
- CAŁODNIOWE SZKOLENIE 09:00 – 15.00 ukończone biznesowym certyfikatem ATA®- Anti-Toxic Attitudes® 
- sesja coachingowa (poszkoleniowa) - BUSINESS COACHING/ LIFE COACHING (do wyboru) poświęcona rozwojowi osobistej asertywności (w uzgodnionym terminie).
- Rozbudowa sieci kontaktów; biznesowych i osobistych
- Dbanie o zdrowie czyli:
- LUNCH z naturalnych ekoskładników + birmańska zielona herbata.
- COACHING CAFFE dla uwielbiających kawę i kofeinę. Wyśmienita arabika z Gwatemali i Hondurasu. Caffe Latte, espresso, americano, creme… czego tylko dusza i ciało zapragnie.
- BOOSTer; zdrowy i regeneracyjny deser oraz
- Optymalne grupy (max. do 8 osób) w przyjaznej i nowoczesnej przestrzeni.

GDZIE:
Racławówka (8km od RZESZOWA)
szkolenie w: Racławówka 261A, 
coaching4you@o2.pl, tel.505571213.

"MÓWIMY JAK JEST" :) PRZEKONAJ SIĘ...

>lubisz czytać? zapraszamy na bloga:

>http://blogissimo.blox.pl/html

karty

DELEGOWANIE w stylu BRAVEHEART: tipy dla praktycznych menadżerów, vol.I

blogissimo

tarcza"Your heart is free. Have the courage to follow it." 

"Jeśli chcesz, żeby to było zrobione dobrze – zrób to sam" – znasz to?:) Pewnie!

Delegowanie zadań pracownikom często wydaje się większym kłopotem niż wydaje się być warte. Tylko, że to zgubna i szybka droga do ZAROBIENIA i ZARZĄDZANIA MAŁPAMI*, które nie są moje.

Jak proces delegowania usprawnić? Jak pozbywać się natłoku małp, przepracowania, a jednocześnie uniknąć tego co pracownicy nazywają grzechami głównymi delegowania czyli spychologii i delegowania „wszystkiego”...

Poniżej kilka menadżerskich tipów z menadżerskiej zbrojowni BRAVEHEART:

1.Daj informację jakich wyników końcowych oczekujesz. Podaj konkretny wynik, który chcesz osiągnąć razem z pracownikiem. Gdy inni wiedzą, czego chcesz, ich zadanie będzie znacznie  łatwiejsze do realizacji.

2.Przekaż jasne oczekiwania. Pozwól, aby inni wiedzieli, za co są odpowiedzialni, kiedy się tego spodziewamy i jak zostanie określony ich sukces. Wyjaśniaj procesy i wyniki. Daj znać ludziom, kiedy mogą zainicjować działanie, kiedy powinni czekać na instrukcje, a kiedy powinni się zameldować. Im bardziej czytelnie określisz warunki brzegowe - tym bardziej niezawodne będzie delegowanie.

obwie

3.Upełnomocnij. Zachęcaj innych, aby pomagali w określaniu procesów i podejmowaniu decyzji. Kiedy zdecydują, jakie zadania chcieliby podjąć i jak chcieliby pracować, motywacja będzie rosnąć. Na pewne rzeczy możesz się zgodzić, inne możesz wyznaczyć.

4.Daj odpowiedzialność. Delegowanie oznacza zrozumienie, że możesz przekazać część odpowiedzialności, ale nie ostateczną odpowiedzialność. Pracownik będzie w pełni odpowiadał za konkretnie wydzielony kawałek tortu. Z tego co jest w stanie udźwignąć i z tego go rozliczysz!

deleguj

5.Przekaż zadania tym, którzy mają najlepszą wiedzę w danym temacie. Osoby najbliżej wybranych obszarów specjalizacyjnych, najlepiej nadają się do tego zadania. Posiadają najbardziej dogłębną wiedzę związaną z codziennymi szczegółami takimi jak wiedza produktowa, znajomość potrzeb klienta czy specyfika rynku, na którym się obracają. Takie delegowanie zwiększy również efektywność pracy, pomoże ludziom dalej rozwijać się w obszarze ich specjalizacji. Ludzie lubią pracować z pozycji swoich mocnych stron.

(*Małpa – nie oznacza pracownika, oznacza pracę, zadanie lub problem, za który odpowiedzialny jest dany pracownik:)

uwolijj

cz.II wkrótce...

Borys Niemczewski

ultra-trener biznesu

boniemczewski@gmail.com

"RONALDO EFFECT" – czyli marka wzmacnia MARKĘ!

blogissimo

 "A brand is the set of expectations, memories, stories and relationships that, taken together, account for a consumer's decision to choose one product or service over another."

IMG_0555

 

Dwa tygodnie temu jeszcze przed sfinalizowaniem transferu do Juventusu napisałem, że Cristiano Ronaldo na wysokich obrotach wzmacnia swoją osobistą markę - CR7.

To wzmacnianie marki miało mieć bezpośrednie przełożenie na jego zwiększone dochody w najbliższych miesiącach i latach oraz co ważne - dalszy rozwój piłkarskiej kariery tego piłkarskiego Ronina. Stało się to jednak szybciej niż przemieszczanie się komety w układzie planetarnym.

Gdy operacja o nazwie „Real - Juventus” została sfinalizowana - wystrzeliła w kosmos nie tylko samą markę CR7, ale i akcje Juventusu Turyn co spowodowało na giełdzie tzw. Ronaldo Effect!

Drużyna z Turynu wydała na Cristiano 117 mln euro, a giełda oszalała. Gdy pojawiły się spekulacje na temat samego transferu Crisa, akcje Juve zaliczyły skok o prawie 40 proc. Wartość rynkowa drużyny z Turynu sięgnęła miliarda euro. Ciekawe, że akcje Juventusu Turyn nie zanotowały takiego skoku od  ponad 6 lat!

b425048

Jak marka osobista potrafi rezonować na inne marki powiązane, jak strategicznie wpływa na ich rozwój pokazuje nam właśnie sam Ronaldo i włoski klub, który zdecydował się wydać kosmiczne pieniądze na świetnie przemyślaną strategię ściśle powiązaną z profesjonalną marką osobistą – CR7! 

Marka wzmacnia MARKĘ!

W sezonie 2016/2017 mistrz Włoch sprzedał 850 tysięcy oficjalnych koszulek w biało-czarnych barwach. W dzień po oficjalnym powitaniu Portugalczyka w Turynie Juve sprzedało od ręki 20 tysięcy t-shirtów, a kolejne pół miliona z numerem "7" i nazwiskiem "Ronaldo" na plecach - zostało zarezerwowanych!!!

W taki banalnie prosty sposób klub z Turynu zarobił na wejściu 54 miliony euro, czyli prawie połowę sumy, jaką wydał na transfer biegającej marki osobistej. Świetna inwestycja daje szybki zwrot!

Frima audytorska KPMG przygotowała raport dotyczący możliwego oddziaływania CR7 na finanse Juventusu. W przeciągu 2-3 lat wartość obrotu handlowego klubu ma przekroczyć granicę pół miliarda euro, a Cristiano Ronaldo jako wizytówka firmy przyspieszy wzrost, który Juventus notuje od pewnego czasu.

b0e43d20851611e8965b99421d03e4a2_web_scale_0.0823529_0.0823529__Strategia ponad wszystko, a cyfry nie kłamią: 

Juve jeszcze przed transferem Crisa podniosło o 30 proc. ceny karnetów i… sprzedało je wszystkie! Kasa klubu zanotowała 34 mln euro, a przypomnijmy, że w sezonie 2016/2017 Klub z tytułu sprzedaży karnetów zarobił 10 mln euro mniej!

Dzięki biegającemu i strzelającemu gole Ronaldo łączne wpływy ze stadionu w sezonie 2018/2019 powinny wynieść między 55-70 mln euro - o 8 mln euro więcej niż w rozgrywkach 2016/2017. Jest to bardzo realne  biorąc pod uwagę, że Juventus w Lidze Mistrzów – także tej finansowej – zamierza pograć jak najdłużej!

Ronaldo jak kiedyś David Beckham wesprze Juve w podbiciu kolejnych rynków takich jak Ameryka Południowa, Azja i USA, gdzie Stara Dama jeszcze się nie zadomowiła, a CR7 już dawno błyszczy! Dzięki Ronaldo w ciągu trzech lat dochody komercyjne Juventusu mają ulec podwojeniu czyli dojść do kwoty 240 mln euro!

front_page

Dla CR7 w to graj! Jego przeprowadzka do Turynu to najlepszy wybór z możliwych. Anglia, Francja, Niemcy – NIE! Tam przecież musiałby Roni zostawić prawie 50% dochodów na podatki. W Hiszpanii CR7 próbował obejść system podatkowy co skończyło się wysoką karą finansową i wyrokiem.

Niewiele osób wie, że od roku Włochy stały się rajem podatkowym, a Ronaldo zamierza na tym ugrać i wcale mu się nie dziwię. Nowa ustawa zakłada, że cudzoziemiec, który wyznaczy swoją rezydencję podatkową na Półwyspie Apenińskim może przez piętnaście lat odprowadzać do tutejszego urzędu skarbowego sto tysięcy euro, co zwolni go z płacenia podatków w kraju pochodzenia, a włoski fiskus nie zainteresuje sie źródłem ani wysokością jego faktycznych dochodów. Jedynym warunkiem, jaki stawia słoneczna Italia, jest nieposiadanie zameldowania w tym kraju w ostatnich dziewięciu latach. Jak tu nie opływać w luksusy! Samo się prosi…

 shock

Łączenie marek czyli marki powiązane

Rodzina Agnellich trzymająca władzę w Juventusie nie zamierza tracić pieniędzy, zamierza je zamieniać w złoto jak Chrystus przemieniał wodę w wino…

Rodzina Agnellich to właściciele stajni o nazwie Fiat Chrysler Automobiles. FCA jest 7-ym co do wielkości producentem samochodów na świecie. Marki, którymi zarządza to:

Abarth, Alfa Romeo, Chrysler, Dodge, Fiat, Fiat Professional, Jeep, Lancia, Ram, SRT i Maserati, oraz Mopar, marka usług i części zamiennych. W skład Grupy wchodzi także COMAU - systemy produkcyjne, Magneti Marelli - komponenty i TEKSID - obróbka metali i odlewy.

afp_en_9733095aa0a3adf433d238c9c39d74eed262c542

Cristiano to profesjonalista i genialny technicznie piłkarz, który dzięki tytanicznej pracy stworzył własną markę – CR7. Inne marki chętnie skorzystają z takiego „pracownika” i profesjonalisty do poszerzania kręgu wpływu i ekspansji własnego biznesu. W nowym sezonie:

Cristiano Ronaldo CR7 - marka luksusowa w jednym wybiegnie na murawę w koszulce w biało-czarne pasy z napisem JEEP i będzie równie niezłomny oraz niezawodny jak to co będzie reklamować na piersi. Plotki mówią, że jedna akcja Juventusu, kosztuje blisko 90 eurocentów. Akcji o nazwie CR7 nie ma, więc warto chyba zainwestować w marki powiązane. Kupujecie? Ja chyba tak…:)

 

(-) ultra-trener biznesu: Borys Niemczewski                                                                 „Mówimy jak jest!”

 

  • Potrzebujesz szkoleń i doradztwa z zakresu strategii biznesowej i wzrostu efektywności twojego biznesu – możemy pomóc!

 

Kontakt: boniemczewski@gmail.com

 

Zarządzanie PSYCHOPATYCZNYMI pracownikami i... klientami cz.I

blogissimo

 “Three things cannot be long hidden: the sun, the moon, and the... truth”

american_psycho

Globalne badanie przeprowadzone w 2009 roku wykazało, że 30% pracowników korporacyjnych doświadczyło oszustw w ciągu ostatnich 12 miesięcy pracy. Połowa tych przestępstw miała miejsce bezpośrednio w firmach… macierzystych. Jak jest teraz? Na pewno nie lepiej!

Jak mały, ale istotny odsetek kadry pracowniczej może mieć destruktywny wpływ na organizację pokazuje przykład Jeffreya Skillinga z firmy Enron. Jego wysokie umiejętności w obszarze kreatywnej księgowości i oszustw związanych z „dochodami” doprowadziły finalnie do upadku znaną na całym świecie organizację. 

Pojedynczy psychopatyczny pracownik może mieć niszczycielski wpływ na organizację, środowisko pracy i ludzi w niej pracujących. 

Czym jest psychopatia czyli bez sumienia...

Psychopatię możemy opisać jako połączenie objawów emocjonalnych i społecznych. W odniesieniu do pierwszego z nich psychopaci nie doświadczają emocji.

questionmark1872665_960_720

Psychopaci to społeczni dewianci - potrzebują do funkcjonowania wyższego poziomu podekscytowania i napięcia, ale jednocześnie mogą przejawiać słabą kontrolę behawioralną - są impulsywni i antyspołeczni. Spora część tej grupy może świetnie się maskować i kamuflować swoje wynaturzenia. Większość z psychopatycznych osobowości słynie przecież ze świetnych umiejętności autoprezentacyjnych!

Psychopatom  brakuje poczucia winy, wyrzutów sumienia i empatii. Warto też zwrócić uwagę, że u psychopatów korporacyjnych bardziej mogą być widoczne emocjonalne cechy dewiacyjne, aniżeli cechy społeczne. Psychopaci, którzy odnoszą sukcesy w świecie korporacji, są szczególną i newralgiczną grupą, która potrafi świetnie sobie radzić z lukami w swojej strukturze osobowości.

Ilu psychopatów jest wśród nas?! Tylko 1% ogółu populacji jest psychopatami. Ciekawostką natomiast jest, że aż od 3 do 6% pracowników korporacji może być odpowiedzialne za większość naruszeń etycznych i prawnych w organizacjach.

truth166853_960_7201

Biznes z natury kumuluje wyższy procent postaw psychopatycznych.

Co więcej, psychopatia korporacyjna koncentruje się na wyższych poziomach organizacji z naciskiem na kadrę… zarządzającą!

Kolejną niemiłą ciekawostką jest, że kilka emocjonalnych aspektów psychopatii pozytywnie koreluje z pewnymi ważnymi kompetencjami w biznesie takimi jak umiejętności komunikacyjne, kreatywność czy myślenie strategiczne. Nie jest zatem niczym niezwykłym, że najwyższe kierownictwo może nieświadomie wspierać psychopatycznych  pracowników ze względu na ich pozorną kreatywność czy umiejętności strategiczne.

Pewne obszary biznesu mogą generować większy procent psychopatów niż inne, na przykład: hotelarstwo (i nie chodzi tu o znaczny procent psychopatów wśród pracowników, lecz znaczny procent psychopatycznych gości…), sektor finansowy, świat  reklamy i marketingu, branża farmaceutyczna, windykacyjna i naturalnie… biznes medialny.

Już wiemy jak długofalowo na biznes wpływa mała, ale istotna część populacji pracowników czy klientów, którzy są  bezpośrednio odpowiedzialni za znaczną część przestępstw i stałe łamanie prawa.

17123251389_bed3c3a1ba_b

To co powinniśmy umieć to rozpoznawać postawy psychopatyczne, zarządzać nimi z korzyścią dla naszego biznesu i neutralizować bądź eliminować kiedy stają się zagrożeniem dla funkcjonowania firmy i współpracowników.

Psychopaci w krawatach - Psychopaci w pasiakach

Badania z 2010 r oku publikowane w Journal of Research in Personality, pokazały podobieństwa i różnice między psychopatami, którzy kończą w więzieniu i tymi którzy odnoszą sukcesy w biznesie. Badacze odkryli, że psychopaci z sukcesami w biznesie wykazują dużą część podobnych cech co psychopaci lądujący w więzieniu: nieuczciwość, wyzysk, arogancja, brak wyrzutów sumienia i brak empatii.

To, co różniło odnoszących sukcesy psychopatów od reszty, to ich sumienność. Psychopaci odnoszący sukcesy w biznesie mają sumienność na wysokim poziomie. Co to oznacza?!

GordonGekko1

Oznacza to, że odnoszący sukcesy psychopaci mogą być postrzegani - tak samo jak ich normalni koledzy i koleżanki -  jako profesjonaliści; ponieważ są odpowiedzialni, dokładni, dbający o szczegóły i realizujący na czas zadania i ambitne cele. Posiadają też – o czym wspominaliśmy wcześniej – umiejętności kreatywne i strategiczne, które są niezbędnymi elementami do prowadzenia efektywnego biznesu.

Mogą nadal popełniać przestępstwa i nadużycia wobec firmy, współpracowników i klientów, ale… stają się mniej podatni na złapanie. Świetnie adaptują się do otoczenia biurowego i korporacyjnego, a nie do więzienia, ponieważ mają świetnie rozwinięte umiejętności radzenia sobie z ludźmi.

Nieustannie szukają korzyści dla siebie, a świat wielkich organizacji daje im duże możliwości. Wykorzystując środowisko korporacyjne o rozbudowanych strukturach, większej ilości współpracowników, działów, procedur mogą się przyczaić, zamaskować i korzystać do woli z dobrodziejstw biznesowego otoczenia…

 

Chcesz skutecznego szkolenia? Zapraszamy na programy:

  • „Psychopaci są wśród nas – jak zarządzać psychopatycznymi pracownikami by nie stracić, a ZYSKAĆ?”
  • „Jak rozpoznać psychopatycznego klienta i jak sobie z nim radzić”
  • „BEZ SUMIENIA. Zarządzanie psychopatycznymi relacjami w biznesie z korzyścią dla nas”
  • „Kim jest biznesowy psychopata? Z czego korzysta, jak go namierzyć i zneutralizować!”

 

MÓWIMY JAK JEST:)

Ultra-Trener Biznesu: Borys Niemczewski

Kontakt:

blogissimo.blox.pl

boniemczewski@gmail.com

 

 

 

CRISTIANO RONALDO na wysokich obrotach WZMACNIA markę CR7

blogissimo

 "All of us need to understand the importance of branding. We are CEOs of our own companies: Me Inc. To be in business today, our most important job is to be head marketer for the brand called You."

roni

Niektórzy sportowi spece są zdania, że swoim odejściem z Realu Madryt - Cristiano daje znak, że wybiera się na sportową emeryturę. Inni są zdania, że potrzebuje nowych wyzwań. Osobiście uważam, że Cristiano zamierza przeżyć drugą młodość, powalczyć o najlepsze sportowe trofea i zarobić jeszcze grube miliony równocześnie wzmacniając markę CR7, aniżeli wybierać się na złotą pomostówkę.

W najbliższych kilku latach nie tylko zwiększy pulę odkładaną na emeryturę i zagra w wielu niezapomnianych meczach Ligi Mistrzów, ale też zwiększy globalną siłę rażenia osobistej marki. Swoimi występami na mundialu w Rosji nie tylko zwiększył atrakcyjność sportowego eventu, ale świetnie wykorzystał globalną imprezę do dalszego umacniania marki CR7.

2906_ronaldo_ENV

Hiszpański dziennik „Marca” poinformował, że jeden z chińskich klubów zaoferował piłkarzowi 200 mln euro za raptem dwuletni kontrakt. Ronaldo musiał zdawać sobie sprawę, że jednorazowy chiński zastrzyk mógłby zaszkodzić w dłuższej perspektywie jego marce i karierze, której jak widać nie zamierza szybko kończyć.

Mało kto nie wie, że CR7 jest bliski podpisania kontraktu ze Starą Damą. Juventus Turyn zaoferował  za Crisa Realowi 100 mln euro, a samego piłkarza nęci trzyletnim kontraktem w wysokości 120 mln euro. Obecnie CR7 inkasuje tylko...20 mln „królewskich” euro na rok.

nintchdbpict000363393299

Wpływy Złotego Chłopca z kontraktów reklamowych wraz z „królewskimi” zarobkami w sezonie 2017-2018 sięgnęły kwoty 100 mln euro. Roni na tych cyfrach na bank nie poprzestanie! Strzelając 3 bramki Hiszpanii na mundialu i harując w kolejnych meczach na cały zespół dał sygnał, że nie tylko liczy się jeszcze w grze lukratywnych kontraktów, ale że zamierza na dłużej pozostać w futbolowej czołówce i pograć w świecie finansów.

Cristiano w mediach nie komentuje obecnego transferu. Żadnego potwierdzania, negowania informacji związanych z przeprowadzką do Turynu czy ustosunkowywania się do jego podobno złych relacji z prezesem Realu Florentino Perezem. Hołduje w biznesie rosyjskiej zasadzie: „tisze jediesz, dalsze budiesz”. Korzysta z usług profesjonalistów, a sam regeneruje poturniejowe zmęczenie na greckich plażach.

CR7 jest absolutnym zjawiskiem sportowym i biznesowym, co będzie potwierdzał w kolejnych latach. Wyniki lekarskie z kwietnia tego roku wskazują, że wiek biologiczny 33-letniego piłkarza wynosi 23 lata, mięśnie stanowią 50% jego ciała, a ilość tkanki tłuszczowej wynosi zaledwie 7%. Nic dodać – nic ująć...

ronnymain__squareThe Perfect Boy!

Cristiano kochają wszelkie statystyki co zjawiskowo przekłada się na moc marki CR7:

  • w barwach Realu Ronaldo rozegrał 438 meczów
  • dla królewskich strzelił 450 goli
  • średnia Ronaldo w hiszpańskiej lidze  wynosi 1,065 gola na mecz
  • grając dla królewskich w Lidze Mistrzów strzelił 105 goli
  • nosząc koszulkę Realu Madryt strzelił w Lidze Mistrzów – Juve 10 goli
  • w 2017 roku CR7 zdobył po raz 5-ty w karierze Złotą Piłkę.

garni

Jak marka osobista Cristiano Ronaldo rezonuje na świat finansów pokazały ostatnie dni, kiedy Juventus Turyn oficjalnie poinformował o zamiarach kupna CR7: notowania Juve na mediolańskiej giełdzie wzrosły o 6% co dało tygodniowy wzrost o 18 %! Według finansistów wzrośnie pozycja FIATA i ekonomiczna sytuacja firmy EXOR, którą kontroluje motoryzacyjna rodzina Agnellich…

Czy Król opuści królewskich i jak się zaprezentuje w nowej odsłonie czas pokaże. Jedno jest pewne – Cristiano nie powiedział jeszcze ostatniego słowa!

Zakładam, że wartość marki o nazwie CR7 wzrośnie w przeciągu 2 lat o 20-30% i jedyne czego żałuję, to tego, że nie mogę zainwestować swoich pieniędzy na giełdzie w…Cristiano Ronaldo!

(-) Borys Niemczewski

boniemczewski@gmail.com

NIC SIĘ NIE STAŁO czy STAŁO SIĘ POLSKO?

blogissimo

"The strength of the team is each individual member. The strength of each member is the team."

6959755soccerballgoalFakty. Polska walczy o punkty na mundialu w Rosji razem z Senegalem, Kolumbią i Japonią.

Wyniki polskiej reprezentacji po trzech spotkaniach wyglądają następująco:

POLSKA-SENEGAL 1:2

KOLUMBIA-POLSKA 0:3

POLSKA-JAPONIA 1:0

Wielu kibiców nie jest zadowolonych z wyników, stylu gry i zaangażowania naszych piłkarzy. Ostatni mecz z Japonią pokazał, że był potencjał. Można było powalczyć, przejąć inicjatywę, dopasować właściwie taktykę i postawić na odpowiednie osoby jak Fabiański, Glik, Kurzawa czy Bednarek. Szkoda tylko, że było to pierwsze i zarazem ostatnie spotkanie na Mundialu, w którym piłkarze pokazali, że można było zawalczyć o więcej niż tylko o bilet powrotny do kraju. Końcówka meczu z Japonią była symbolicznym podsumowaniem turnieju. Grą porównywalną do gry w dziada. Japonia od 82 minuty zanotowała 118 celnych podań. Drużyny zadowolone z końcowego wyniku przechodziły ostatni kwadrans gry. Takie tam z dziadowską dumą pożegnanie wielkiej imprezy!

Kibic potrafi być dobrą matką przytulającą do ciepłej piersi jak i surowym ojcem ściągającym skórzany pasek, by właściwie podsumować rok szkolny. Na Euro 2016 we Francji kibice docenili zaangażowanie, styl gry i wyniki jakie osiągnął zespół piłkarzy z tym samym trenerem i w zbliżonym składzie. Nikt nie miał pretensji do jednego z lepszych piłkarzy tej drużyny - Kuby Błaszczykowskiego  za niestrzelonego karnego i odpadnięcie drużyny z turnieju. Widzieliśmy jak grał wcześniej i co zrobił - dwa strzelone gole z Ukrainą i Szwajcarią. Wielu mówiło, że osiągnęliśmy więcej niż oczekiwaliśmy. Ćwierćfinał - wyrównana gra z Portugalią 1:1 i karne 3:5 z przyszłym Mistrzem Europy napawały dumą. Szacunek tej drużynie i selekcjonerowi za grę i osiągnięte wyniki!

Kiedy od tego samego selekcjonera usłyszałem po meczu z Kolumbią:

„Nasza dyspozycja z 2016 nie wystarczyłaby do wygrania tego meczu” poczułem wewnętrzną niezgodę i irytację. Zdałem sobie sprawę z czasem, że Obserwator Uczestniczący - trener Nawałka ma inne spojrzenie niż ja – jako zwykły obserwator. Kiedy od trenera na konferencji jeszcze usłyszałem:

„Nasi piłkarze podjęli rywalizację na najwyższym poziomie. Naszym mocnym fundamentem było przygotowanie mentalne. Nie mieliśmy z tym problemu w najtrudniejszych momentach. Nie mam zastrzeżeń do zaangażowania” – zdałem sobie sprawę, że ktoś stracił kontakt z rzeczywistością. Być może ja, być może trener, a być może my obaj - w tym samym czasie. Te słowa z ust trenera mogły paść po meczu z Japonią, a nie po meczu z Kolumbią. Nie chcę pastwić się nad selekcjonerem, który podczas Euro 2016 udowodnił, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu, ani nad piłkarzami, którzy wcześniej udowadniali, że potrafią grać na wysokim poziomie.

soccerballssimgABC LIDERA: LIDERZY i PRZYWÓDCY powinni brać odpowiedzialność za sukcesy i porażki. Ich rolą jest rozliczanie pracowników z założonych celów, monitorowanie ich, podsumowywanie i korygowanie działań. Odpowiadają też za selekcję i rekrutację ludzi do swojego zespołu. LIDER motywuje, rozwija i nie boi się trudnych rozmów. Nie tylko ze swoimi ludźmi, ale i z otoczeniem. Jest obserwowany i oceniany przez zespół jak i świat zewnętrzny. Musi brać na siebie odpowiedzialność – być tarczą, ale także przekazywać odpowiedzialność liderom, którzy są na to gotowi i angażować cały zespół do realizacji nadchodzących celów. Odpowiada za wyniki zespołu, musi być gotowy na wypadkowe, zmianę strategii i taktyki jeśli jest ona nietrafiona czy nieskuteczna.

Kiedy słyszałem i czytałem głosy „POLACY, NIC SIĘ NIE STAŁO!” zdałem sobie sprawę, że ta minimalistyczna i kuriozalna przyśpiewka przykrywa nie tylko dwie mundialowe porażki z rzędu i odpadnięcie z turnieju. Wypijemy grzecznie piwo reklamowane przez selekcjonera i wrócimy spacerkiem jak niektórzy grający piłkarze - prosto do domu...

„NIC SIĘ NIE STAŁO” to przyśpiewka kastrująca nas kibiców, fanów piłki, sportowców, selekcjonera, prezesa z brania odpowiedzialności. Nie pomaga w rozwoju i wynoszeniu się na poziom wyżej, jak mówił Beenhakker - international level. Przyzwala na siedzenie w dusznej strefie komfortu, klepanie się po pupach i ustny onanizm jacy byliśmy kiedyś mocni, piękni i młodzi.

nicsienie

HASŁO - „POLACY, NIC SIĘ NIE STAŁO”:

  • hołduje minimalizmowi
  • tłumaczy lenistwo
  • maskuje nieróbstwo i zaciera błędy,
  • zwalnia z brania odpowiedzialności 
  • nie angażuje w realizację celów.

Kiedy usłyszałem opinie jednego z psychologów sportu mówiących: „Dalej ich wspieram. Bo to moja reprezentacja. Tak – zagrali gorzej niż Kolumbia. Ale wiem, że zagrali na maksa – swojego maksa.” Znów poczułem wewnętrzną niezgodę. O jakim maksie zatem my rozmawiamy?

SPORT TO BIZNES I NIE CZARUJMY SIĘ, ŻE JEST INACZEJ. Skoro powracający przegrani z wyprawy na Ruś do podziału mają 12 milionów złotych-  to jest to BIZNES. Reklamodawcy i największe korporacje płacą, FIFA zarządza, a piłkarski loser na tym wszystkim jeszcze zarabia.

Żeby było jasne nie mam pretensji, że piłkarze są przepłacani. Ktoś płaci – ktoś bierze! Jasne, że są dziedziny sportu, gdzie nie ma pieniędzy, a sportowcy dają z siebie wszystko i wykładają prywatne pieniądze, aby móc się realizować. Sam jestem ultra-biegaczem i wiem ile wyrzeczeń mnie czeka w roku, jak ciężko muszę się przygotować do kolejnego sezonu, jak się zmotywować do treningów w deszczu i śniegu, aby wystartować w zawodach na 80 czy 100 km po górach. Nikt nie mówił jednak, że biznes jest sprawiedliwy! Z jednym ważnym wyjątkiem, może nie jest sprawiedliwy, ale swoje liczy i wymaga!

jump1822412_960_720_1JAKIE BYŁO MAKSIMUM I DLACZEGO NIE BYŁO MAKSIMUM?!

Jakie były cele sportowe (czyli i biznesowe) postawione naszej kadrze przez szefostwo. Prezes Boniek w jednym wywiadów powiedział: „Damy maksimum. Nie wiadomo tylko, co to maksimum oznacza w przełożeniu na wynik.”

„Jestem przekonany, że reprezentacja będzie możliwie najlepiej przygotowana na mundial. A wynik? Pozostaje zagadką. Ogromną.”

„Nie mierzymy w półfinał – na mistrzostwach świata chcemy zagrać trzy dobre mecze, wyjść z grupy, a potem zobaczymy co się zdarzy.”

Czyli maksimum - to wyjście z grupy! Jeśli oczywiście selekcjoner nie miał innych celów uzgodnionych z prezesem, o których nie wiemy.

Fakty. Wyjścia z grupy nie było. CEL(€) NIE ZOSTAŁ ZREALIZOWANY! W biznesie rozlicza się za wyniki, jakość pracy i zaangażowanie. Ja rozliczam tylko jako kibic  i osoba, która odrobinę zna się na piłce - jestem  trenerem biznesu i trenerem piłkarskim UEFA klasy B:).

Maksimum nie zostało osiągnięte, ponieważ pod-cele nie zostały zrealizowane – 2 mecze grupowe przegrane, 1 wygrany i ostatnie miejsce w grupie. Co robisz kiedy pracownicy nie realizują celów? Mówisz - nic się nie stało? Niewłaściwe przygotowania, błędy taktyczne, błędna selekcja zawodników na co dzień nie grających w klubach, brak zrozumienia i współpracy, brak liderów to tylko góra lodowa, z którą będą musieli zmierzyć  w ramach podsumowania zarządzający.

Jeśli się nie zmierzą - stracą wiarygodność jako LIDERZY i PRZYWÓDCY! Ludzie mogą im więcej nie zaufać!

AA2UOHp

Niestety minimum też nie było. Minimum to „coś jeszcze” – coś czego oczekują kibice – gry z sercem i zaangażowaniem. Jak to się stało w ostatnim meczu z Japonią. To nie był mecz o honor, to był mecz o godność tych, którzy wystąpili w ostatnim pożegnalnym spotkaniu. Serce do walki pokazali  piłkarze Iranu, Maroka, Korei czy Peru. Znaleźliśmy się Z NASZĄ KADRĄ  na przeciwległym biegunie - w trójce drużyn grających najgorzej, bez pomysłu i zaangażowania, wespół z drużynami Panamy i Arabii Saudyjskiej. Nie wiem czy urlop w Soczi w hotelu usytuowanym nad Morzem Czarnym nasi piłkarze będą wspominać jako udany. My na pewno nie. Faktem jest że kadra przegrała dwa mecze i turniej, a ich zarobki są godne szejków z Arabii.

Czy to pomoże im w dalszym rozwoju sportowym, czy liderzy i PRZYWÓDCY wezmą odpowiedzialność za wyniki – zobaczymy! Szczerze życzę im w przyszłości sukcesów zawodowych i pozazawodowych jako człowiek i kibic.

TO ONI SĄ WIZYTÓWKĄ POLSKI - reprezentują "firmę" i markę - NA ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ, więc niech wymagają od siebie jeszcze więcej!

flagpolandpolish5611

(-) Borys Niemczewski

6 ZASAD W MÓWIENIU TRUDNEGO SŁOWA „NIE”

blogissimo

"The art of leadership is saying no, not saying yes. It is very easy to say yes."

IMG_4603_1

Większość z nas boi się odmawiać. Czujemy wielki dyskomfort kiedy mamy powiedzieć „NIE”. Zatem mówimy „TAK”. Tylko, że to HURTOWE „TAK” zaczyna zjadać nam czas, naszą energię i w pewnym momencie zjada nasze życie! Jak powiedzieć "NIE" jest jedną z ważniejszych umiejętności, jaką powinniśmy rozwijać!

MÓWIENIE „NIE” MOŻE CI POMÓC:

  • w budowaniu lepszych i zdrowszych relacji
  • uwolnić cię od robienia rzeczy, które nie są dla ciebie ważne
  • oszczędzić twój czas i energię od pasożytujących wokół „drobnoustrojów”
  • przeznaczyć zaoszczędzony czas i energię dla siebie i bliskich

chains19176_960_720

6 zasad w mówieniu trudnego słowa "NIE":

UWIERZ, ŻE NIE MUSISZ ROBIĆ WSZYSTKIEGO...

 

Artykuł był dostępny za darmo do 01.07.2018

 

Zapraszamy do pełnego artykułu - w miesięczniku BENEFIT (dostępny w sieci 4 FREE:)

JUŻ WKRÓTCE!

IMPROWIZUJ albo GIŃ! cz.II

blogissimo

"To create characters, one must build background. And one of the tools we use is improvisation."

Harvey Keitel  surfer863717_960_7201

DZIŚ  CIĄG DALSZY O TYM JAKIE DZIAŁANIA NALEŻY PODJĄĆ, ABY IMPROWIZACJA stała się jedną z ważniejszych kompetencji naszego ZWINNEGO PRZYWÓDZTWA oraz jakie dodatkowe korzyści możemy zyskać dzięki stosowaniu improwizacji w codziennym życiu.

W I-szej części odcinka „IMPROWIZUJ albo GIŃ” poruszyłem kwestię wagi INTUICJI I IMPROWIZACJI jako strategicznych składowych ELASTYCZNEGO PRZYWÓDZTWA. Wskazałem też, że intuicja w dużej mierze jest ściśle związana z naszym życiowym i biznesowym doświadczeniem nabywanym przez lata.

Wymieniłem dwa istotne działania jakie należy realizować, aby improwizacja stawała się pozytywnym nawykiem naszego życiu:

  1. Zarządzanie własną siłą

Wychodząc ze strefy komfortu poszerzamy nasze pole wpływu i efektywnie zaczynamy zarządzać naszą mocą. Opuszczając bezpieczne wody poddajemy się naturalnym czynnikom zewnętrznym by finalnie móc je wykorzystywać, reagować i wpływać na procesy według własnej woli i chęci!

beach2089959_960_720

 Drugi punkt mówił o:

  1. Zarządzaniu własnym strachem

Pisałem o podejmowaniu nowych rozwiązań i możliwości pierwszych niepowodzeń, które nie powinny nam przysłaniać korzyści w poruszaniu  się w nowych obszarach biznesu czy kompetencji.

Ważne, aby nauczyć się wykorzystywać lęki by zwiększać swoją osobistą i organizacyjną wydajność. Wiadomo, że wszyscy popełniają błędy. To samo dotyczy przywództwa i biznesu. Niepowodzenie jest częścią każdego ludzkiego przedsięwzięcia i włożonego w niego wysiłku.

Nauka przyjmowania lęków – brania je za uzdę, pomaga przezwyciężyć porażki, uczyć się i traktować je jako drogę doskonalenia w byciu lepszym i silniejszym! Istotne jest wyciąganie z porażek mądrych wniosków i uczących lekcji także dla innych współpracowników, w przyszłości minimalizowanie lub eliminowanie podobnych niepowodzeń. Organizacja karząca bezlitosną ręką każdą mniejszą lun większą pomyłkę – NIE ROZWIJA SIĘ  - wkracza na drogę powolnej samozagłady. Dla wielu z nas osobiste porażki są największymi motywatorami – kamieniami milowymi do jeszcze lepszego rozwoju.

hai2507375_960_7201

Kolejny krok w budowaniu improwizacji jako ważnego nawyku:

  1. Poznawaj ludzi, buduj zespół i współpracuj!

Ograny zespół jest kluczem do udanej improwizacji. To dotyczy samego biznesu i przywództwa. Na scenie każdy członek zespołu ma rolę do odegrania i zadanie do wykonania.

Jeśli sprawisz, że każda osoba w twoim zespole poczuje się ważna w realizacji celu, pozna dogłębnie swoją rolę, będzie miała poczucie realnego wpływu - sprawisz, że będziesz miał zespół wymiatających profesjonalistów.

  1. Prowadź, słuchaj i … podążaj!

Gdy na scenie jest trupa improwizatorów, role się zmieniają i płynnie dostosowują. PRZYWÓDZTWO TO NIC INNEGO JAK PRZYPŁYW I ODPŁYW OCEANU.

Lider nie tylko prowadzi biznes i swoich ludzi, ale także daje samodzielność do prowadzenia i autoryzacji działań.

Tworzysz następców, nowych liderów. Twoja organizacja staje się silniejsza poprzez wygłodniałą, gotową do nowych wyzwań kadrę. Czasem lider ma wizję i cele, innym razem kieruje się pomysłami i radami innych. Czerp plusy z otoczenia i je doceniaj.

surfer2168604_960_7201 Przywódco - musisz wiedzieć, jak prowadzić zespół, kiedy też twórczo i elastycznie ulegać mądrym głosom – nieraz w tym samym czasie! Najbliżej klienta i rynku są twoi ludzie. Wykorzystaj ich oczy, uszy i rekomendacje.

  1. Trenuj, testuj, popełniaj błędy i walcz!

Jeśli chcesz poćwiczyć improwizację w bezpiecznych warunkach nie narażając się na baty, a otoczenia na straty - możesz trenować i testować podczas realizacji zadań mniejszej rangi (jeśli organizacja wspiera naukę na błędach).

Zastanów się także, gdzie masz obszary w swojej pracy obarczone ryzykiem zmiennych, gdzie musisz działać szybko, intuicyjnie i podejmować zerojedynkowe decyzje. W moim obszarze zawodowym – trenera biznesu – dużo jest takich głębin: np. kiedy potrzeby klienta zmieniają się diametralnie, a ja muszę szybko reagować w zmianach programowych, warsztatowych dopasowując je do zespołu ludzi w zmianie - nie tylko kadrowej, ale i sytuacyjnej.

surf2203696_960_720Bezpieczniej dla siebie i pracodawcy znaleźć w życiu osobistym sferę, która jest Twoją pasją, daje radość, świeżość, naukę, możliwość porażek, a przez działania i zanurzanie się w niej odczujesz przyjemność wymieszaną jak fale z chwilami strachu i niepokoju.

Dla mnie jednym z obszarów pozabiznesowych trenowania improwizacji jest sport: a.) bieganie ultra dystansów gdzie jest bardzo dużo zmiennych - na ponad 100 km trasie czeka cię sporo niespodzianek:) - zmiana pogody, trudności trasy, brak światła czy nieprzewidzianych reakcji organizmu, b.) podnoszenie moich umiejętności w surfingu, którego cały czas się uczę. Poddanie się sile natury – oceanu, prądom, dynamicznym falom nie tylko aplikuje mi zastrzyk adrenaliny, ale pozwala mi reagować na zmienne i wypadkowe TU I TERAZ, na które mam ograniczony wpływ. Mogę jednak wykorzystać ich siłę z korzyścią dla siebie.

Życie, biznes, polityka, sport nieustannie podlega zmianom i czynnikom zewnętrznym. Na pewien % naszych reakcji i działań jesteśmy w stanie się przygotować. Duża część naszej działalności jest i będzie narażona w dzisiejszym realnym i coraz bardziej wirtualnym świecie na wpływ nieoczekiwanych zmiennych często ze sobą powiązanych, bądź z pozoru nieistotnych jak początki efektu motyla, a potem uderzające w nas z gwałtownością oceanicznego tsunami.

water3359687_960_720

WIĘC ZACIŚNIJ ZĘBY - trenuj oraz improwizuj ile sił – bo od tego zależy Twoje biznesowe przetrwanie, ale i życie!

Borys Niemczewski

boniemczewski@gmail.com

majówkowy OSPRZĘT!

blogissimo

Rysowanie na majówce z dziećmi rozwija:)

KTO W PRACY - to twórczej pracy, KTO NA URLOPIE - to twórczego wypoczynku!!!

pobrane

IMPROWIZUJ albo GIŃ! cz.I

blogissimo

"When improvisation is properly applied, it is compositional thinking, sped way up!"

beach1854138_960_720

Dziś nie tylko o liderskim nosie, ale i działaniu „tu i teraz”. Dziś o improwizacji podpartej wieloletnim doświadczeniem - nierozumianej jako szampańskiej ody do miłości.

INTUICJA I IMPROWIZACJA to arcyważne składowe ELASTYCZNEGO PRZEWODZENIA i o nich dzisiaj więcej.

Dobra intuicja jest ściśle powiązana z naszym bogatym doświadczeniem, które zdobywamy w ramach specjalistycznych i życiowych kompetencji.

IMPROWIZACJA TO NIE ZACHOWANIE BIZNESOWEGO PARTYZANTA, ale bardzo ważny składnik AGILE LEADERSHIP - czyli ZWINNEGO PRZYWÓDZTWA.

Występując w takich rolach biznesowego reality show jak:

  • Menadżerka,
  • Marketer
  • HR specjalista
  • Sprzedażowiec i
  • Dyrektor,

posiadamy doświadczenie nie tylko liczone w latach, ale przede wszystkim odzwierciedlające się w realnych wynikach i efektach naszej pracy.

surf1668716_960_7201

Improwizowanie to zachowania oparte na kreatywności i intuicji w żywym procesie, w którym dialog i działanie powstają na bieżąco. Pomyślmy o plusach i nazwijmy

KORZYŚCI Z IMPROWIZOWANIA – ZARZĄDZANIA:

  • Kreatywność – rozwijająca biznes
  • nieszablonowe rozwiązania – tworzące trendy
  • szybka reakcja na czynniki zewnętrzne – adaptacja do nowego środowiska
  • decyzyjność – kluczowa kompetencja przywódcza
  • zwinność i elastyczność w działaniu – szybkość w biznesie
  • wyprzedzanie konkurencji – bycie liderem.

Improwizacja to stały element biznesu i rynku, który często zamienia się w aktywny trening bycia zwinniejszym, elastyczniejszym i skuteczniejszym liderem.

JAKIE DZIAŁANIA NAZLEŻY PODJĄĆ, aby nasza IMPROWIZACJA stała się jedną z pewniejszych kompetencji naszego ZWINNEGO PRZYWÓDZTWA?

Jakie dodatkowe umiejętności możemy zyskać dzięki stosowaniu improwizacji w codziennym życiu?

surfing926822_960_720

  1. Zarządzaj swoją siłą!

W improwizacji nauczymy się być odważnym. Rzucimy wyzwanie konwencjom, utartym rozwiązaniom. Nauczymy się kwestionować reguły gry. Kiedy zrozumiemy, co mamy nowego do zaoferowania i będziemy wiedzieć jak to osiągnąć – wówczas zdobędziemy władzę.

Wychodząc ze strefy komfortu poszerzamy nasze pole wpływu i efektywnie zaczynamy zarządzać naszą mocą. Opuszczając bezpieczne wody poddajemy się naturalnym czynnikom zewnętrznym by finalnie móc je wykorzystywać, reagować i wpływać tak jak my tego chcemy!

  1. Zarządzaj strachem!

Strach jest niezaprzeczalnym elementem improwizacji, zwłaszcza gdy odbywa się przed aktywną publiką czy wobec nieznanych żywiołów. Działania często opieramy na preferencjach związanych z naszą typologią osobowości.

Niektórzy z nas lubią sprawdzone, powtarzalne metody i rozwiązania. Tylko nie zawsze jest tak samo po stronie klienta czy ludźmi, którymi się zarządza.

Spróbuj nowych rozwiązań. Niech Cię nie paraliżują pierwsze niepowodzenia. Stajesz się zwinniejszy i pewniejszy nawet działając w nie do końca dla Ciebie znanym jeszcze środowisku. 

Zaczniesz szybciej adaptować swoje działania do zmiennych, na które często nie masz wpływu: rynek, polityczne decyzje czy reakcje twoich pracowników i klientów. Nie bój się - AKCJA to REAKCJA! NIE CZEKAJ - działaj!

surfboard1030739_960_7201

Ciąg dalszy - IMPROWIZUJ albo GIŃ:

już za tydzień:)

Zapraszam!

 

CO WZMACNIA funkcjonowanie BIZNESOWEGO MÓZGU?!

blogissimo

“There is nothing outside of yourself that can ever enable you to get better, stronger, richer, quicker, or smarter. Everything is within. Everything exists. Seek nothing outside of yourself.”

rope3052477_960_720 

Dlaczego biznes nierozerwalnie łączyć ze sportem i jakie ma to bezpośrednie przełożenie na funkcjonowanie naszego mózgu?

Odpowiedzią nie będzie stwierdzenie, że na wielu płaszczyznach sport i biznes funkcjonują podobnie jak w tematyce związanej z kierowanie zespołem, rolą lidera, współpracą zespołową czy wpływem rywalizacji na motywację. 

Biznes powinniśmy stale łączyć ze sportem jeszcze z innego powodu:

PRZEDE WSZYSTKIM ZE WZGLĘDU NA NASZE ZDROWIE!

Z tego powodu też - dziś więcej podejścia naukowego!

Badania prowadzone na starszych ludziach z objawami demencji pokazało, że ćwiczenia fizyczne – z naciskiem na aktywności aerobowe miały bezpośredni wpływ na wzrost wielkości hipokampu – obszaru

NASZEGO MÓZGU ODPOWIEDZIALNEGO ZA: NAUKĘ I PAMIĘĆ!

man2227804_960_720

 Badania z 2017 roku ukazały, że u osób w wieku między 60 a 88 lat, najprostsza czynność czyli chodzenie (4 x w tygodniu przez 30 minut) wzmocniło łączność w rejonach mózgu powiązanych z utratą pamięci.

Laury Chaddock z Uniwersytetu stanu Illinois w 2010 roku przeprowadziła badania, które wykazały, że aktywne fizycznie dzieci mają znacznie lepsze wyniki w testach pamięciowych i podobnie jak osoby starsze poddane ćwiczeniom aerobowym – dużo bardziej rozbudowany hipokamp zaangażowany w nasze procesy pamięciowe.

Badania opublikowane w Journal of Physical Therapy Science potwierdziły także, że treningi wysiłkowe obniżają adrenalinę i kortyzol czyli pomagają nam się najzwyczajniej odstresować. Inne badania pokazały, że stałe treningi wytrzymałościowe pomagają walczyć z depresją.

Wiele innych badań na osobach różnej płci, pochodzeniu i wieku pokazują, że stałe aktywności i

ĆWICZENIA GŁÓWNIE O CHARAKTERZE AEROBOWYM POBUDZAJĄ PRACĘ NASZEGO MÓZGU!

fitness713658_960_720Powód jest oczywisty: wysiłek fizyczny ma związek ze zwiększonym przepływem krwi, która dostarcza nam energii i tlenu.

Wiele innych badań pokazuje, że osoby aktywne fizycznie i  biznesowo z czasem zaczynają coraz większą uwagę zwracać na kwestie właściwego odżywiania i nawadniania organizmu co z czasem staje się pozytywnym nawykiem mającym przełożenie na nasze samopoczucie tj. pewność siebie, witalność, a nawet chęć do pracy i nowych wyzwań biznesowych. Doskonale, ponieważ to elementy naszego OSOBISTEGO PRZYWÓDZTWA.

Włączmy do naszych biznesowych aktywności także sport nie tylko ten w TV, ale basen, rower, spacer, bieganie, jogę, które możemy spędzać z bliskimi, znajomymi lub sami, jeśli potrzebujemy swojej energicznej samotni.

A jeśli już ukończyłaś/eś 50 lat  to wg British Journal of Sports Medicine najlepsze rezultaty uzyskamy poprzez połączenie ćwiczeń aerobowych i oporowych. Trening interwałowy na crossficie czy bieganiu, a może energiczna joga połączona z aktywnościami siłowymi - pompkami czy podciąganiem na drążku.

karate1343889_960_720

Zatem do dzieła, ja … lecę biegać:)!

KRWAWA MARKA OSOBISTA - czyli jak CONOR McGREGOR zawojował świat cz.II

blogissimo

"Listen, the sounds of laughter and the sound of doubt motivate me. I enjoy that. I seek it. It drives me to go to the gym and put in the work.”

56637UNILADimageoptimconormcgregoropponentsfb 

W poprzednim odcinku rozpoczęliśmy tematykę MARKI OSOBISTEJ bazując na konkretnym przykładzie jednego z najlepszych fighterów  MMA.

Krwawe wyróżnianie się w klatce, wyjątkowość i brutalność CONORA McGREGORA były tym co jak lep na muchy na stałe przyciągnął ludzi do:

  • jego produktu i umiejętności - niezapomnianych walk w roli nieprzejednanego akrobatycznego zabijaki walczącego do ostatniego tchu,
  • jego osobowości – jako bezkompromisowego i charyzmatycznego mówcy i
  • wartości, które prezentuje – szacunku do ciężkiej, wręcz morderczej i tytanicznej pracy. Między innymi tym punktem dziś się zajmiemy.

 

Dlatego poruszymy następujące kwestie:

  • na czym CONOR McCREGOR budował swoją markę
  • od czego wyszedł jako swojego ZNAKU ROZPOZNAWCZEGO
  • jak zmieniało się to w perspektywie czasu i
  • jak wygląda jego marka obecnie i w którą stronę zmierza.

Nie jest tajemnicą, że marka osobista jest zbiorem emocji, na który reagują ludzie. Conor McGregor to człowiek znikąd. Nic tak nie wiąże publiczności z bohaterem jak jego historia, bieda i trudne otoczenie, w którym musiał wyrastać. Męski Kopciuszek? 

IMG_8520

Pierwotny archetyp marki osobistej Conora to typ SELF-MADE MAN’a  czyli wspomnianego w I odc. Mr. Nobody - który wyłącznie dzięki własnej ciężkiej pracy, zdolnościom i odpowiednim działaniom wybija się w życiu. Zostawia ON biedę, ciemne zaułki wypełnione brudem, uryną i krwią - wkracza w świat oślepiających reflektorów, kolorowych reklam, a tam nie wstydzi się swoich blizn, akcentu i swojego pochodzenia. Wiele osób z nas to szanuje. Dlaczego? Ponieważ autentyzm to podstawa i siła marki osobistej.

Budowanie własnej marki to bez wątpienia kuźnia charakternych. Dla wielu z nas:

ZWĄTPIENIE JEST I BĘDZIE - PRZECIWNIKIEM DZIAŁAJĄCYM NA NASZ ORGANIZM NICZYM ROZLUŹNIAJĄCY PAVULON.

Trzymamy się często i długo bezpiecznej pracy, pozostajemy na uboczu, bo mamy obawy stanąć w obliczu nieznanego. Jednocześnie zanikają nam mięśnie odwagi i kreatywna chęć zawojowania nieznanego.

3010943.main_image

McGregor zdecydował się postrzegać ryzyko jako coś do przezwyciężenia, okazję do roześmiania się w twarz wątpiącym i  do pokonania własnych lęków i obaw.

Conor self-made man mówi:

"Ciężka praca się opłaca, włożyłem w to mnóstwo pracy podczas walk (…) Jestem z tego bardzo dumny, ciężka praca się opłaca. Włożyłem w to pracę i dlatego siedzę na szczycie."

Rownoległy archetyp w budowaniu marki i wykorzystywany przez Conora to bycie WOJOWNIKIEM 

Nieustanne doskonalenie swoich umiejętności w tym zakresie, wspinanie się na szczyt poprzez mordercze treningi i walki, ale też nieustanne wychodzenie poza swoje granice. Dojście i doprowadzenie do prestiżowych walk, negocjacje z potężną i monopolistyczną w pewnym momencie federacją UFC pokazały jakich super mocy nabył nasz blogowy bohater. Chwała mu za to!

ConorMcGregor_1

Conor rozpoczynając swoją drogę do pierwszego mistrzowskiego pasa - w kategorii wagowej absolutnie dotąd nie uznawanej za prestiżową - narusza obowiązujące status-quo.

W DRODZE BUDOWANIA MARKI OSOBISTEJ jest self made-man’em, wojownikiem i naturalne, że staje się w pewnym momencie BUNTOWNIKIEM!

Conor staje się twarzą i ikoną UFC, następnie z premedytacją to wykorzystuje. Rzuca wyzwanie najlepszym fighterom i doprowadza do walki stulecia w boksie, gdzie jest jeszcze więcej kasy!

Staje w bokserskim ringu naprzeciw najlepszego pięściarza ostatnich lat bez podziału na kategorie wagowe – Floyda Mayweathera jr. Walka to jedno, ale SHOW JAKI JEST BUDOWANY wokół tego pojedynku to już historia na inną telenowelę marketingową.

0006S4GRII1N851OC122F4

26 sierpna 2017 roku w T-Mobile Arena w Las Vegas najlepszy bokser i najlepszy fighter MMA krzyżują rękawice w ringu i walka od razu przechodzi do historii sportu. Głównie dzięki gażom, galaktycznemu show i dwóm zjawiskowym bohaterom tego niecodziennego spektaklu.

Conor przegrywa walkę w 10-tej rundzie poprzez techniczny nokaut, ale wie, że w formule mieszanych sztuk walki, a nie boksu - zjadłby Floyda z jego złotym łańcuchem i fullcapem w pierwszej rundzie. Od znawców boksu  dostaje świetne noty za walkę.

Dzięki niemu sponsorzy, firmy, celebryci, stacje telewizyjne, federacje bokserskie i mieszanych sztuk walki planują kolejne złote żniwa.  

Staje się dla nich  MASZYNKĄ DO ZARABIANIA PIENIĘDZY! Doskonale sobie z tego zdaje sprawę bo sam jest tego sprawcą. Bierze więc za walkę „symboliczne” 100 milionów dolarów (albo i więcej:) i z szyderczym uśmiechem, wygłodniałego wilka jest przekonany, że będzie w przyszłości brał to co najlepsze. 

Ten buntownik-wojownik ma za zadanie prowokować i szokować wszystkich. Nic tak za oceanem nie buduje marki osobistej jak wywalanie z butów „nieprzewidywalnymi” zachowaniami, chamskimi odzywkami – uwielbianym tam trash-talkiem czy kontrowersyjnym i obscenicznym stylem życia. Chcecie biznesową osobowość borderline wymieszaną ze sportowym koktajlem mołotowa?

JA WAM TO DAM, ale na moich biznesowych warunkach mówi sobie Conor i to w swoim stylu robi wielokrotnie.

z22270152IHConorMcGregorvsFloydMayweather

W ostatni weekend przed galą UFC 223 Conor z kolegami z teamu atakuje autobus na zapleczu Barclay’s Center w Nowym Jorku, którym przewożeni na galę są zawodnicy występujący tego wieczora. Celem ma być góral z Kaukazu - Chabib Nurmagomiedow "The eagle", który ponoć obraził jego przyjaciela Artema Lobova – ksywka „Russian hammer”.

Powód dobry jak każdy inny! Wybite szyby busa obrzuconego ciężkimi przedmiotami przez Conora ranią zawodników Michela Chiesa, Raya Borga, a jeden z ochroniarzy ma złamaną rękę. W wyniku tego zdarzenia trzy walki zostają usunięte z rozpiski  gali UFC 223. Właściciel federacji UFC Dana White, dla którego Conor jest pupilkiem mówi: „To najbardziej odrażające wydarzenia w historii UFC” i zapewne w myślach przelicza już przyszłe zyski z tego zdarzenia. Conor zostaje oskarżony o dokonanie trzech napaści i przestępstwa kryminalnego. Myślicie, że posiedzi? Pomyślmy racjonalnie czy w ogóle ktoś na tym straci(ł)?! NO WAY!!!

Conor to biznesmen twardo stapający nie tylko po krwawej macie, ale także po klimatyzowanych salach konferencyjnych, gdzie prowadzi twarde handlowe negocjacje. Wybuchowo wykorzystuje przemyślany marketing do promocji swojej marki.

insider

Ilość hejtu wylanego po tym zdarzeniu na Conora będzie wprost proporcjonana do wzrostu ilości lajków na jego twitterze, a sponsorzy pewnie już biją się w kolejce o przyszłe miejsca reklamowe, stacje telewizyjne zacierają ręce, a sam Dana White odcina kupony i jest wdzięczny swojemu pupilowi za kolejne zera rosnące na jego koncie. Od kilku dni już media w USA trąbią o rewanżowej walce Conor vs Mayweather, tym razem w...klatce. Przypadek?!

PAMIĘTAJMY - BIZNES KOCHA WIDOCZNE MARKI…TAKŻE MARKI OSOBISTE!

KRWAWA MARKA OSOBISTA - czyli jak CONOR McGREGOR zawojował świat cz.I

blogissimo

“I couldn’t look and say, hey this Irishman did it, I’m going to follow in his footsteps, there were no footsteps. I had to create my own footsteps and follow them.”

 jesusnew

Zbliża się weekend więc rozluźniam krawat i  z kawą w ręku poruszę temat marki osobistej. Tematykę PERSONAL BRANDING-u oprę na żywym i krwawym przykładzie jednego z najbardziej przebojowych Jokerów Marki Osobistej. Będziemy w temacie dyscypliny, ponieważ w sobotę nad ranem nasza wschodząca gwiazda kobiecego MMA - Joanna Jędrzejczyk (dla której bohater niniejszego wpisu jest  w wielu aspektach wzorem) zawalczy o odzyskanie mistrzowskiego pasa z Rose Namajunas. 

Nie będę powtarzać zagadnień, które często i gęsto możecie napotkać w sieci, moim zdaniem bazujących głównie na ogólnym, a nie szczegółowym temacie marki osobistej . 

Pozwolicie, że poniższe punkty: 

  • Czym jest marka osobista
  • Jak budować markę osobistą
  • Po co ją budować i rozwijać

potraktujemy zatem krótko i treściwie. Warto przyjrzeć się (s)tworzeniu marki osobistej na życiowym, ale i ździebko kontrowersyjnym przykładzie z pogranicza biznesu i sportu.

Przedstawiamy Państwu markę:

CONOR McGREGOR!

conormcgregorBostonUFC1Dla laików w obszarze sportów walki należy się wyjaśnienie. Conor McGregor to jeden z najwybitniejszych wojowników mieszanych sportów walki XXI w., który:

MARKĘ OSOBISTĄ CONOR McGREGOR zbudował i wykreował w dużej mierze sam - poprzez romans sportu z biznesem, przerodzony w obustronną, ale jednocześnie perwesyjną miłość.

Czym w takim razie jest PERSONAL BRANDING. Personal branding to nic innego jak proces tworzenia Twojego "znaku", który powstaje wokół naszej osoby, nazwiska czy kariery.

Używamy tego osobistego marketingowego DNA jako "znaku" do wyrażania i przekazywania swoich umiejętności, osobowości, wartości i czego dusza zapragnie - otoczeniu.

916681_1

Możemy być marką i kultywować jej moc, aby wyróżniać się i być wyjątkowym w miejscu o nazwie planeta Ziemia, zamieszkałej przez ponad 7.5 miliarda homo sapiens. Czy wszyscy możemy? Biorąc pod uwagę taką konkurencję... To Wy musicie sobie na to odpowiedzieć.

Ktoś cyniczny powiedziałby, że Conor tworzył markę raczkując z bezrobotnego australopiteka irlandzkiego pochodzenia do  dumnego Hominidae - fightera, showmana i supergwiazdy w jednym.

Coś w tym jednak jest. Warto podkreślić, że McGregor jako sąsiad z klatki obok nie miał - żadnego logicznego powodu, by sądzić, że może zarabiać na życie jako wojownik, a co dopiero stać się jednym z najlepiej zarabiających sportowców na świecie.

Mr. Nobody funkcjonujący na skrawkach życia społecznego dochodzi do momentu kiedy rozpala w sobie wilczy głód i rzuca się na zwierzę, które wydaje się silniejsze i większe od niego i w klatce robi z niego ofiarę. Connor powiedział:

"Nie mogłem spojrzeć i powiedzieć, hej, ten Irlandczyk, zrobił to, idę w jego ślady, nie było żadnej ścieżki. Musiałem tworzyć własne ślady i podążać za nimi. "

footprint2166848_960_720

Conor musiał stworzyć własną ścieżkę i zostawić na niej własne ślady, ponieważ nie było wokół nikogo kto poprowadziłyby go za rączkę czy dał chociaż na chwilę czarodziejski pierścień Arabelli. Nie było tu spadku, rodzinnej firmy czy kapitału, który można by napompować.

Był tylko bezrobotny hydraulik na socjalu zajmujący czas sportem, a nie piwkiem.

Twoja osobista marka powinna też dotyczyć tego, kim jesteś i co masz do zaoferowania.

  • W czym się wyróżniasz,
  • co przyciąga do Ciebie ludzi,
  • co takiego posiadasz, że ludzie chcą to mieć i za to zapłacić.

 Connor2

Conor postawił na jedną kartę i BARDZO JASNY CEL. Zostanie fighterem MMA, który zdobędzie mistrzowski pas. W resztę obrastał z czasem.

Wylewając hektolitry potu i krwi na treningach, na mniej lub bardziej ważnych galach nieustannie piął się na szczyt piramidy Maslowa. Ludzie pokochali go za:

  • autentyzm połączony z bezczelnością,
  • nieprzejednaną pewność siebie
  • widowiskowość; piękne techniczne, krwawe walki,
  • cięty, szorstki język z pogranicza trashtalk’u i
  • wcale nie prostolinijną inteligencję!

Jak widzicie ta pula, która przyciąga setki tysięcy ludzi i dolarów jest całkiem zacna.

Od czego dziś zaczynamy?

 

 

ANTYSTRESOWA FORMUŁA Navy Seals cz.II

blogissimo

"I'm not going to let that thing hang over my head and wait till the last minute and be scared of it" 

GTY_navy_seal_jef_140502_12x5_992

W poprzednim odcinku rozpoczęliśmy temat radzenia sobie ze stresem przez przyszłych członków elitarnej grupy Navy Seals. Poprzez selekcję dostaje się tylko 10% kandydatów.

Pisaliśmy CO TE 10 % REKRUTÓW NAVY SEALS ROBI I ROZWIJA, aby skutecznie radzić sobie z dużymi dawkami stresu, z którymi nieustannie muszą walczyć.

Co robią wojownicy XXI wieku, aby budować swoją MENTALNĄ SIŁĘ?

Poruszyliśmy dwa punkty w poprzednim odcinku, do których możecie wrócić, aby szczegółowiej zapoznać się z tematem. Było to:

1. Ustawianie sobie małych, realnych celów, wręcz namacalnych i koniecznie krótkoterminowych, a także:

2. Ćwiczenie psychiki i wizualizowanie przyszłych zdarzeń opartych na stałych, sekwencyjnych ćwiczeniach i powtórzeniach, które budują nasz wewnętrzny system nawykowy.

teamwork642633_960_720

Dalsze działania fok z US.Navy wiążą się ze specyficznym budowaniem komunikacji i zarządzaniem swoją wewnętrzną energią poprzez właściwe oddychanie. Przyjrzyjmy się zatem dokładniej co powinieneś i powinnaś robić, aby zastosować ANTYSTRESOWE METODY NAVY SEALS: 

3. Używaj pozytywnego języka, gdy rozmawiasz sam ze sobą

Navy SEAL używają częściej pozytywnego self-talk’u, aby porozmawiać i odpowiednio naładować mentalne magazynki w trudnych, nieprzewidywalnych sytuacjach. Różne dane potwierdzają, że mówimy do siebie od 300 do 1000 słów na minutę. TAK! Każdy ze sobą rozmawia mniej lub bardziej. Możesz to nazwać myślami czy słowami, które powstają w naszym mózgu i które kierujesz bezpośrednio do siebie.

Pierwotna część naszego mózgu – to ciało migdałowate, która odpowiada za generację negatywnych emocji, agresji oraz reakcje obronne. Pobudza nasz układ współczulny i odgrywa ważną rolę w przetwarzaniu informacji w sferze kontaktów międzyludzkich. Może jednak powodować też opór i niechęć do uczenia się nowych rzeczy czy pokonywać nowych wyzwań. U sealsów robią wszystko, żeby wychodzenie ze strefy komfortu było stałym elementem ćwiczeń, a temu też sprzyja pozytywny język, który kierujemy sami do siebie, ale też do otoczenia.

030622n3953l106

 4. Oddychaj, aby kontrolować swoje emocje.

Navy SEAL naśladując wojowników wschodu skupiają się na oddychaniu jako sposobie zachowania równowagi i koncentracji. Odpowiedni oddech stanowi fundament kontroli naszych emocji wynikających ze stresogennych sytuacji. Trening odpowiedniego oddechu to trening jak każdy inny. Zauważ, że gdy fizycznie trenujesz automatycznie uczysz się jak oddychać. Inaczej oddychasz podczas treningu siłowego, a inaczej w trakcie treningu cardio. To samo tyczy się sytuacji trudnych, które wybijają nas z rytmu spokoju i bezpieczeństwa.

Musimy nauczyć się oddychać w stresie. To po prostu inny rodzaj naszej wentylacji. Potrzeba treningu i czasu.

Jeśli chcesz coraz lepiej radzić sobie w najbardziej stresujących sytuacjach – w biznesie i życiu prywatnym pamiętaj:

  • O wyznaczaniu mikro-celów,
  • ćwiczeniu umysł i wizualizowaniu działań,
  • korzystaniu z pozytywnej samo-rozmowy i
  • skupieniu się na właściwym oddychaniu w stanach podwyższonych emocji.

 104777736navy_seal_push_up

Jeden z dowódców US Navy SEAL, Jocko Willink zatwierdzający i nadzorujący misje swoich i sprzymierzonych oddziałów tak mówi o najwyższym poziomie stresu:

"Jeśli chodzi o stres, którego nie jesteśmy w stanie kontrolować, musimy go zminimalizować tak bardzo, jak to tylko możliwe."

„Zaplanowaliście swoje działania, wyszkoliliście się, zrobiliście wszystko, co w waszej mocy, by złagodzić stres, który stoi przed wami, a potem nic już nie jesteście w stanie zrobić – jedyne co to musicie - to odpuścić."

Identyfikacja mocnych stron, podwyższanie kompetencji i profesjonalizm zmniejszą automatycznie poziom stresu i nadadzą nam pewności.

Obawianie się i nieustanne zamartwianie zawłaszcza naszą energię, która powinna być przeznaczona na proaktywne działanie i koncentrowanie się na tych procesach, które powinny być w danym momencie pod właściwą kontrolą.

Jako podsumowanie warto przytoczyć raz jeszcze słowa Jo Wilinka, który uważa, że właściwe podejście i postawa jest lekarstwem na:

- stres,

- brak decyzyjności czy

- niepotrzebną zwłokę powodującą powolną utratę kontroli.

Jo Willink wali celnie, jak ze swojego karabinu snajperskiego:

TheBig4NavySealsTechniquetoConqueringFearandPanic

"Nie pozwolę, aby to coś wisiało mi nad głową i  bym był zmuszony czekać do ostatniej chwili i nieustannie tego się bać.

Jeśli mam coś zrobić, zamierzam to zaatakować, zamierzam zaatakować ten stres.”

Tak też róbmy. Przed nami szereg bitew! Miłych i bezstresowych Świąt Wielkiej Nocy!!!

 Borys Niemczewski

 

ANTYSTRESOWA FORMUŁA Navy Seals - cz.I

blogissimo

„If I've got something do. I'm going to attack it. I'm going to attack that stress."

navysealhellweektraining

Ile procent kandydatów przechodzi proces selekcji i dostaje się do Navy Seals?

Trafiliście???

10%!

Te 10% to nie tylko fizycznie przygotowane maszyny i materiał do dalszej obróbki w realizacji najtrudniejszych militarnych misji. Te 10% to osoby, które już przed selekcją musiały zdobyć umiejętności w obszarze TWORZENIA MENTALNEJ SIŁY.

Jakie składowe posiadają jedni z najlepszych wojowników XXI wieku? Co ma tych 10%, co robią, jak się psychicznie przygotowują, że udaje im się przejść morderczy proces selekcji?

JAK RADZIĆ SOBIE ZE STRESEM, LĘKIEM, PRZEPRACOWANIEM czyli składowymi pracy jakie charakteryzują pracę CEO, menadżera i wielu z nas.

  1. Ustaw sobie małe i krótkoterminowe cele

Navy SEALsi wyznaczają mikrocele, aby przetrwać dzień pełen trudnych wyzwań, gdy chcą pokonać trudną przeszkodę, która staje im na drodze. W momencie, gdy zarządzasz ambitnym projektem - zarządzasz nim całościowo, ale też musisz go rozbić na podetapy. Podetapy podczas których realizujesz konkretne kroki w założonym przez siebie i zespół czasie. Tak często robimy zarządzając projektem w biznesie i nie jest to żadne novum.

Ważne, aby trudność i skala projektu nie przytłoczyła mnie i nie zżerała energetycznie mojego zespołu.

Ja robię to nie tylko w pracy, ale podczas moich zawodów biegowych. Najtrudniejszy przeciwnik na trasie to nie jej trudność i odległość tylko ja sam.

 navysealphoto009

Gdy mam do pokonania górską trasę biegową na dystansie 100 km z przewyższeniami o sumie 4.500 m.n.p.m nie zawieszam się na całym dystansie, którego limit czasowy może sięgać 18 czy 20 godzin. 

Nastawiam się na realizację 1-szego etapu odcinka, a następnie kolejnych. Sprawdzam jaki ma limit czasu na 1-szy 20 kilometrowy odcinek, gdzie mam punkty odżywcze, jak wygląda trasa jeśli chodzi o skalę trudności i… atakuję.

Robię to z myślą, że muszę tak zarządzić swoimi rezerwami, aby brać pod uwagę pozostałe odcinki o różnych skalach trudności, upływający czas i siły oraz realizacje planu całościowego. W momencie kiedy  już biegnę moje cele są tu i teraz, w zasięgu mojego wzroku: pokonać najbliższe wzniesienie, odcinek zbiegowy, który już za chwile mnie czeka, mozolną wspinaczkę.

Muszę znać bardzo dobrze swoje ciało i zdawać sobie sprawę kiedy dostarczyć energii (co zjeść) i jak często się nawadniać. Co jeszcze? Czerpię radość i przyjemność z widokowych odcinków czasowych. Doceniam czas spędzony ze sobą.

Trudności i nieprzewidziane niespodzianki na górskich trasach traktuję jako wyzwania. Nie sam cel staje się najważniejszy, lecz droga i podróż mnie z własnym JA.

parachute679920_960_720

  1. Ćwicz psychikę i wizualizuj

Navy SEALs stale ćwiczą mentalnie. Zaczerpnęli techniki od wojowników wschodu, ale też od najlepszych olimpijskich sportowców. Ćwiczą nie tylko w praktyce, ale też w umyśle. Jak odniosą sukces w przyszłej sytuacji.

Wizualizują, co zrobią i jak będą reagować na potencjalnie trudne sytuacje stojące przed nimi. Wizualizacja pomaga im na powtarzanie sekwencji działań - oznacza to działanie nawykowe poprzez wytrenowanie pewnych zachować bardzo bliskie perfekcji. Najlepsi fighterzy MMA robią to przed każdą walką!

Forma wizualizacji mentalnej powinna  przybierać pozytywny kierunek, ale też być bliska realnym sytuacjom i wydarzeniom. Sealsi planując operację, starają się z tyłu głowy mieć III Prawa Murphy’ego:

  1. Jeżeli coś może się nie udać – nie uda się na pewno.
  2. Nie uda się nawet wtedy, gdy jednak nie powinno się nie udać.
  3. Wszystko wali się naraz.

Te prawa bez mała BRZMIĄ PARANOIDALNIE, ale w momencie planowania różnych wypadkowych minimalizujesz ich występowanie, stajesz się elastyczniejszy i zwinniejszy w działaniu, wynosisz się o poziom wyżej.

Dlaczego?

Ponieważ Twoja psychika jest gotowa na coraz trudniejsze i bardziej skomplikowane wyzwania.

skydiving665019_960_720

Borys Niemczewski

Część II-ga wpisu już w najbliższą środę 28.03.2018

MAKSYMALIZUJ WYNIKI - 20 procentowy skok w górę!

blogissimo

“Mastering others is strength. Mastering yourself is true power."

sports2943144_960_720

KORZYŚCI: 20 procentowy skok w górę to sposób na zwiększenie wpływu i maksymalizację Twoich wyników. 20%-wy skok usprawni osiąganie lepszych rezultatów.

W pracy:

  • Będziesz efektywniejszy,
  • nauka przyjdzie Ci szybciej,
  • uwolnisz energię, którą miałeś, ale nie wykorzystywałeś.

 

Rezultaty osiągniesz lepiej, szybciej i łatwiej niż większość ludzi, z którymi współpracujesz.

Dlaczego? Ponieważ BĘDZIESZ BAZOWAĆ NA SWOICH MOCNYCH STRONACH, a nie atutach i opiniach obcych Ci ludzi.

ZAINTERESOWANA/ZAINTERESOWANY?

 swimming924895_960_720

Twój 20-procentowy skok w górę to twoja wyróżniająca się siła – to Twoje osobiste 80/20. W twoim najlepszym interesie będzie trenowanie i rozwijanie swoich „skoków” czy atutów do standardów olimpijskich.

Biznes chce i szuka nietypowych postaci, które dysponują kilkoma super-atutami. Jeśli je masz, korporacja czy firma w której pracujesz nie będzie przejmować się długą listą rzeczy, których nie możesz zrobić dobrze, bądź zrobić je w ogóle.

Nikt nie wskaże ci twoich mocnych stron, nie będzie to w jego interesie. Nie czarujmy się. Ludzie rywalizują i z chęcią wykorzystują słabości innych w swoim interesie. Jeśli zobaczą, że jesteś w czymś lepszy to spory procent z nich osłabi i zdezawuuje Twoje osiągnięcia. Zastanów się zatem poważnie gdzie i jakie masz mocne strony. Nazwij je!

swimming2616746_960_720

ODKRYJ I NAZWIJ SWOJE SUPER-ATUTY!

Sprzedażowiec, który świetnie buduje relacje z klientami - niech skupi się na sprzedaży relacyjnej. Staniesz się czarodziejem relacji. Ludzie zapłacą więcej, żeby móc z tobą współpracować. Nie znaczy to oczywiście, że nie masz poszerzać swoich technik sprzedażowych. Handlowcu, który zręcznie żonglujesz wartością czy korzyścią produktu – rób to jeszcze lepiej. Nie mówię, że nie masz budować relacji, ale bazuj na swoich muskułach sprzedażowych opartych np. na sprzedaży korzyści. Niech Twoje muskuły rosną razem z Tobą. Z czasem klient sam zacznie dostrzegać i płacić za wartość produktu, który mu zaoferujesz. Graj atutami – a zobaczysz, że przyjdzie czas, że klienci wcześniej i szybciej od ciebie dostrzegą plusy tego co im sprzedajesz. W sprzedaży często słyszy się – stwórz potrzebę sprzedażową.

IDŹMY DALEJ I NIECH TWOJE ATUTY, MOCNE STRONY STANĄ SIĘ POTRZEBAMI TWOICH KLIENTÓW.

Każdy i każda z nas ma znaczące krzywizny i koślawości. Nie ma siły, żebyśmy byli świetni we wszystkim. NO WAY!

swimmer3196296_960_720

Jesteś CEO o narcystycznej osobowości? Świetnie! Jack Welch, Jeff Bezos, Steve Jobs, Andy Groves, Richard Branson byli/są ekscentryczni, oryginalni i narcystyczni zarazem. Każdy z nich miał lub ma mnóstwo wad. Ich siłą stało się bazowanie na super-atutach, które potrafili nazwać i rozwijać. Rób to samo. Niech Twoje super-atuty wyróżnią Cię w oceanie standardów, podobieństw i powtarzalności.

TWOJE ATUTY SĄ SKŁADOWĄ TWOJEJ OSOBISTEJ MARKI, ale o tym już w innym odcinku!

DROGA SAMURAJA: 4 kroki do PRZYWÓDCZEJ MOTYWACJI

blogissimo

“Why is a Samurai fighter the hardest fighter to fight?. It is almost impossible to kill someone who is willing to die.”

ronin

  • Jak możemy utwardzać i wzmacniać naszą codzienną MOTYWACJĘ?
  • Jak pewnie kroczyć ścieżką o nazwie – ŻYCIE i BIZNES?
  • Jak możemy wzmacniać tkanki i mięśnie naszego OSOBISTEGO PRZYWÓDZTWA, aby łatwiej i przyjemniej osiągać zakładane przez nas cele i zadania.

Pomogą nam w tym pewne wskazówki KODEKSU BUSHIDO. Zdefiniowałem je jako:

4 KROKI W DRODZE DO WZMACNIANIA PRZYWÓDCZEJ MOTYWACJI.

Krok I czyli porażka nie wchodzi w grę

W XVI wieku władca krainy Echigo  w dwóch zdaniach zdefiniował podejście samurajów do walki i życia:

"Los jest w Niebie, zbroja na piersiach, a sukces w nogach. Idź na pole bitwy mocno ufając swojemu zwycięstwu, a wrócisz do domu bez żadnych ran.”

Co nam to mówi? Już przed startem bądź zmotywowany. Nazwij i uwierz w swoje mocne strony, nie zakładaj porażki, dąż do wygranej. Wierząc mocno, że porażka nie wchodzi w grę - będziemy prezentować proaktywną postawę samuraja. Skupmy się zatem na upartym realizowaniu naszych celów.

Traktuj niepowodzenia jako coś co może się zdarzyć, a nie jako życiową porażkę. Niepowodzenie staje się porażką tylko wtedy, gdy się poddajemy. To nic innego jak złożenie broni. Wojownik nie zakłada porażki, jeśli jednak się zdarzy - traktuje ją jako lekcję pokory i wzmacnia to co zawiodło.

Krok II: zwycięstwo zaczyna się od wewnątrz

Zanim samuraj wszedł w bitwę, musiał wygrać swoją własną - obarczoną słabościami, brakiem odpowiednich kompetencji czy skażoną złymi nawykami. Każdy samuraj musiał spędzić godziny przelewając pot, by móc pokonać swoje słabości, stając się lepszym i mocniejszym. Tak wykuwa się charakter. Krok po kroku, w walce. Sun Tzu wali prosto z mostu:

"Zwycięscy wojownicy wygrywają, a potem idą na wojnę, podczas gdy pokonani wojownicy idą na wojnę, a potem starają się wygrać".

W każdym i każdej z nas toczy się bitwa. Wielu z nas nie ma jasnej wizji początku, ani końca. Przed główną batalią musimy rozwiązać ten problem. Wzmocnić siebie, nie tylko uzbroić się w cierpliwość, ale wzmocnić swoje przyszłe argumenty. Wielu z nas zatrzymuje się na psychicznych barierach i obawach, które ograniczają nam osobisty rozwój. Musimy wygrać wewnętrzną "wojnę" – każdy swoją i być jasnym, pewnym swoich mocnych stron, kiedy zdecydujemy się wejść w pole bitwy.

kyoto1976538_960_720

 

pełny dostęp do artykułu minął z dn.14.03.2018

Obszerny artykuł będzie dostępny w majowym numerze miesięcznika BENEFIT!

Buduj ZWINNE PRZYWÓDZTWO na zwinnych rezultatach

blogissimo
One minute in planning, saves two minutes in execution

whitetailedeagle2015098_960_720

Dziś zgodnie z obietnicami o metodzie AGILE RESULTS ułatwiającej kreatywne planowanie, którą możecie modyfikować zgodnie z indywidualnymi preferencjami.

 

 

METODA "ZWINNE REZULTATY" CZYM JEST I JAK JĄ STOSOWAĆ?

Agile Results to prosty sposób na wykorzystanie swojej najlepszej energii i osiąganie zadowalających rezultatów. Budujesz dyscyplinę działań opartą na poznanym wzorze i schemacie. Jednocześnie karmisz się i rozwijasz poprzez świeżość kreatywnego myślenia. 

Metoda Zwinne Wyniki to także sposób na:

  • spowolnienie codziennej gonitwy,
  • znalezienie większej satysfakcji i
  • wprowadzenie w życie odważnych ambicji i planów.
  • płynniejszy balans między życiem zawodowym a życiem prywatnym.

Jeśli chcesz lepiej zarządzać czasem, być wydajniejszym, bardziej produktywnym, mieć więcej czasu nie tylko na biznes, także na inne obszary życia to ZASTOSUJ przynajmnej na próbę „ZWINNE WYNIKI”.

KORZYŚCI Z UŻYWANIA METODY „ZWINNE WYNIKI”

Możesz używać zwinnych wyników w:

  • pracy,
  • domu lub
  • w dowolnym miejscu, aby poprawić swoje wyniki w życiu, nadać swojej pracy świeżość i nowy sens.

Bardzo często kiedy ludzie dowiadują się, że biegam w górskich ultramaratonach pada pytanie:

JAK SIĘ DO TEGO PRZYGOTOWUJESZ? JAK JESTEŚ W STANIE PRZEBIEC 100km PO GÓRACH?

Szczerze mogę odpowiedzieć, że między innymi dzięki metodzie Zwinne Rezultaty.

Podstawą struktury Agile Results jest:

  • podstawowy zestaw zasad,
  • wzorców i
  • praktyk pozwalających uzyskiwać lepsze wyniki.

To jak ułatwianie sobie życia przez pozytywne NAWYKI. Wszyscy znam siłę negatywnych NAWYKÓW.

man_and_eagle3

Ich destruktywny wpływ na najbliższe otoczenie i naszych bliskich. Codzienne używki, ograniczona ilość ruchu, niezdrowe jedzenie o niestałych porach to tylko część z puli negatywnych przyzwyczajeń.

Zarządzanie pozytywnymi nawykami - skuteczniejsze zarządzanie poprzez stałe planowanie i sprawdzanie efektów. Popołudniowy krótki trening czy półgodzinny relaks tak jak lubisz, da Wam „kopa” w gonitwie dnia codziennego w nową pozytywną i energetyczną czasoprzestrzeń.

TRZY KLUCZE DO OTWARCIA ZAMKA SZYBKICH I ZWINNYCH WYNIKÓW

  • Pierwszy klucz to poniedziałkowa WIZJA,
  • Drugi klucz to codzienne WYGRANE,
  • Trzeci  - piątkowa REFLEKSJA.

Poniedziałkowa wizja, codzienne wygrane, piątkowa refleksja to cotygodniowy plan i realizacja wyników.

Jak widzicie to prosty oparty na TYGODNIU wzór. Każdy tydzień to swego rodzaju nowy początek. Jak to wygląda w praktyce? 

W poniedziałki myślisz o trzech zwycięstwach na tydzień. Zdefiniuj Co chcesz osiągnąć. Z czym chcesz kończyć tydzień pracy czy tydzień treningowy.

Każdego dnia identyfikujesz dwa-trzy działania, które chcesz osiągnąć w danym dniu. Twoje zwycięstwa mogą być małymi, średnimi lub dużymi wygranymi. Skalą się nie przejmuj. Zobaczysz, że wyhodujesz POZYTWYNE MONSTRUM! Na zakończenie każdego dnia podsumowujesz to co zaplanowałaś.

Trening czyni MISTRZA!

W piątki zastanawiasz się nad wyciągniętymi lekcjami. Refleksyjnie przy kawce, zielonej herbatce spytasz siebie: "Które trzy rzeczy - po tygodniu moich aktywności - dobrze się układają i jakie trzy rzeczy wymagają poprawy - ewentualnej korekty?".

fighterjet63090_960_7201

Metoda ZWINNE REZULTATY z techniką 3xK-LUCZE to:

poniedziałkowa wizja efektów na koniec Twojego każdego tygodnia, oparta na zdefiniowanych przez Ciebie codziennych konkretnych działaniach i widocznych rezultatach.

W piątek sumujesz całościowy TYGODNIOWY PLAN I TWOJE EFEKTY i dokonujesz podczas refleksyjnej siesty oceny działań i być może już potencjalnych pomysłów co do tygodnia następnego.

Tygodniowy wzór działań oparty na zwinnych rezultatach - szybkich, widocznych i skutecznych -  da Tobie rozmach i pomoże budować GMACH OSOBISTEGO PRZYWÓDZTWA.

 

 

© PRZYWÓDZTWO i PASJA
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci